Posts in tag

Motywacje


Uważność_1

Świat stał się sakramencko intensywny. Możemy się globalnie uczyć, działać, udostępniać, mamy coraz więcej kontaktów, ale czujemy się osamotnieni i pozbawieni w tych relacjach prawdziwego ciepła. Chcemy żyć wolniej, ale coraz rzadziej się to udaje. Czy techniki mindfulness  mogą nam w tym dopomóc?

2 186
Kobiety

Prawie nic nie łączy mnie z kobietami pokolenia X, więc książkę Justyny Moraczewskiej przeczytałem bez specjalnego zaangażowania. Czy dowiedziałem się czegoś więcej np. o Ani? O tym opowiem na samym końcu…

0 150

Każdą negatywną myśl można zastąpić myślą pozytywną. Nauczyliśmy się tego. Nie generujemy wewnętrznych wojen. Nie kłócimy się, nie strzelamy fochów. Umiemy złe słowa obrócić w żart, a przede wszystkim umiemy nie używać złych słów. Jest sobotni wieczór, takie nocne refleksje mnie naszły… Może tak właśnie wygląda emocjonalna, partnerska dojrzałość? A może po prostu nauczyliśmy się …

0 35
Mit motywacji

Zupełnie inaczej patrzę na własną motywację do działań. Nakręcam się do życia w inny sposób, małymi sukcesami. Nie poluję już na wielki „złoty strzał” i wspaniałą okazję, nie stawiam sobie zbyt dalekosiężnych celów, ciesząc się nawet minimalnymi osiągnięciami każdego dnia. Napędzam się lepiej niż kiedykolwiek! Dlaczego?

0 11
AAAAlergię

Kichanie, katar, zatkany nos – znacie to? Ja znam. Siedzę na poddaszu, piszę, a z dołu dobiega mnie gromkie: łaaa-ciaaach! To kicha Jacek. Potem słychać wydmuchiwanie nosa, a na końcu psikanie jego ulubionych kropli. Kiedy nic nie słyszę, znaczy – oddycha normalnie. Męczy się od 13 lat.

2 3
Równonoc

Gdybym za młodu wiedział o miłości tyle, ile wiem dzisiaj, nie popełniłbym tysiąca błędów. Gdybym rozumiał wszystkie znaczenia słów „kompromis” i „akceptacja”, byłbym innym człowiekiem. A gdybym dzisiaj był młody… Nie, nie chcę!!!

2 9
Siała Baba-1

Bierzemy się do roboty. Razem z pszczołami, trzmielami, bzygami i motylami. W końcu to już prawie wiosna, a wiosna zobowiązuje! Aj, jak to wszystko pięknie idzie ku słońcu! Od krokusów i pierwiosnków po napięte do bólu pąki bzów i krzyczące zielenią pierwsze centymetry ostróżek! Ruszyło! Wiosna aż miło – i piszę to na przekór resztkom …

1 4
Kąpiele leśne

Zaczytałam się w tej niepozornej książce. Do sosnowego lasu mam dziesięć metrów, więc pomyślałam – to coś dla nas! Zaczyna się intrygująco: Nosisz w sobie las… Na szczęście nie jest to kolejny egzaltowany poradnik, w którym międli się zdania typu: Musisz włożyć coś zielonego, żeby przypomnieć samej sobie, że masz przywilej życia. „Kąpiele leśne” to …

6 14
Kiedy powiesz sobie dość

Zanim przenieśliśmy się na wieś, byłam własnością rzeczy, które sama kupowałam. Moim właścicielem były buty i ciuchy. Właścicielem wiecznie głodnym kolejnych par i kolejnych sztuk. Jakiś mały, siedzący w mojej głowie podjebaszczik, stale podpuszczał: – No, dalej, fajne to jest,  kupuj, laska! Wprawdzie coś podobnego już chyba masz, ale to jest przecież jakby nieco inne. …

0 8
Ja chcę na dwór

Używam tu sobie, na prywatny rachunek, pojęcia bilans powietrzny. Ile razy mówisz: ja chcę na dwór? Ile czasu przebywasz na świeżym powietrzu? Próbowałem podsumować liczbę godzin, które w lutym spędzamy na wiejskim podwórku i w ogrodzie oraz porównać ją z czasem, jaki poświęcaliśmy na spacery w mieście. I wiesz co? Nie ma żadnego porównania. Albo …

2 3