fbpx

Niebo Za Miastem

...jak żyć zdrowo, kochać, pracować i... nie zwariować?

Męskie zdrowie po 40

Spotkałem wielu ludzi, którzy przeżuwali życie. Wstyd przyznać – w większości mężczyzn. Robili kariery, ale nie potrafili powiedzieć po co. Pracowali ponad stan, ale nie widzieli głębszego celu tej pracy. Prowadzili biznes i zapominali, że jest jeszcze coś poza nim.

Albo przeciwnie – wracali punktualnie po swoich ośmiu godzinach nudy w urzędzie i zasypiali w fotelu z ciepłymi kapciami na nogach, z gazetą i pilotem lub bez. Za główny cel stawiali sobie weekendowe przekopanie grządek na działce i grill od maja do października.

Jak oczyścić wątrobę

Pofolgowaliśmy odrobinę podczas wczorajszych Walentynek. Dwa spore kawałki ciast w kształcie serc plus domowy sernik plus cydr… Jak to mówią: naszło nas na słodkie. A ja wcześniej – dwie kawy na sojowym mleku i pączek z żurawiną… Uff…

Najgorzej, że te skubane węglowodany wchodzą zawsze nie tam, gdzie powinny! Gruba Berta, największa armata II Wojny  Światowej, to od wczoraj przy mnie pikuś. 🙂

Wiem. Powinienem mniej wzdychać i jęczeć, pisać bardziej optymistycznie i ciepło, prawda? I żeby było, że wiosna za pasem – miód na serce – a przeprowadzka na wieś to najlepsze lekarstwo na stres i wybór jedyny z możliwych, gdy mieszka się w aglomeracji i ma dosyć korpo…

Zacznijmy więc od tego, że piszę ten post w samym sercu wielkiego miasta i… dobrze mi z tym 🙂