Posts in

Archiwa


Wy piszecie, my odpowiadamy

Dziś kolejna część naszych rozmów odkładanych w czasie… Wy piszecie i pytacie (w komentarzach pod postami, na Facebooku, Instagramie), my odpowiadamy. Albo przynajmniej się staramy. Zupełnie przypadkiem kilka dni temu pojawiły w naszym otoczeniu kleszcze (przywieźliśmy sobie do domu jednego, na psie), napisaliśmy o tym, że w walce z kleszczami popijamy napar z czystka, a …

0 5
Cisza pełna dźwięków

Dziennie dociera do nas ponad 110 tysięcy słów. Każdego dnia przyswajamy prawie 35 gigabajtów informacji. Dzień w dzień! Nie czujecie przeciążenia twardego dysku? Nie zawiesza Wam się mózg? Przyznaję w imieniu naszej dwójki, że nie zdawaliśmy sobie sprawy z ogromu kakofonii dźwięków, która nas otacza. Nie wiem nawet, czy potrafiliśmy łączyć wszechobecny hałas z naszym …

6 5
Jak zrobić nalewkę

Nalewki wytwarzam od czterech lat, a zacząłem przez przypadek. Pretekstu użyczył Janusz Józefowicz, który w jednym z wywiadów opowiedział o nalewkach z taką pasją, że… Dzisiaj doskonale go rozumiem! I nieskromnie przyznaję, że mogę o nalewkach opowiadać równie entuzjastycznie. Nalewki traktuję z nabożnością. A to znaczy, że… prawie ich nie pijam. One są, dojrzewają. I …

0 10
Deski do krojenia chleba. Urok prostej pracy

Mam swój sposób na stres: zmęczyć się fizycznie. I zaznać przy tym odrobiny przyjemności. Ponieważ na kopanie w ziemi jest za wcześnie, staję w pracowni przy stolarskim stole i dłubię w drewnie. Najlepiej wychodzą mi deski do krojenia chleba. Prymitywne i proste. Ale cieszą. Mogą służyć do krojenia, do serwowania wędlin i serów, do ozdoby.  …

0 15
Kiedy powiesz sobie dość

Zanim przenieśliśmy się na wieś, byłam własnością rzeczy, które sama kupowałam. Moim właścicielem były buty i ciuchy. Właścicielem wiecznie głodnym kolejnych par i kolejnych sztuk. Jakiś mały, siedzący w mojej głowie podjebaszczik, stale podpuszczał: – No, dalej, fajne to jest,  kupuj, laska! Wprawdzie coś podobnego już chyba masz, ale to jest przecież jakby nieco inne. …

0 8
Ja chcę na dwór

Używam tu sobie, na prywatny rachunek, pojęcia bilans powietrzny. Ile razy mówisz: ja chcę na dwór? Ile czasu przebywasz na świeżym powietrzu? Próbowałem podsumować liczbę godzin, które w lutym spędzamy na wiejskim podwórku i w ogrodzie oraz porównać ją z czasem, jaki poświęcaliśmy na spacery w mieście. I wiesz co? Nie ma żadnego porównania. Albo …

2 3
Książki, które zrobiły na mnie wrażenie

Co pozostało w Tobie z lektur sprzed lat? Powiedzmy – z pierwszych dwudziestu lat życia? Moja lista 10 najlepszych książek, które kiedyś do spodu przeorały mi świadomość, nie jest zapewne unikatowa ani wybitna. A jednak to właśnie te powieści i reportaże zostały ze mną do dziś. I ciągle mocno tkwią w głowie. Rozmawialiśmy dzisiaj z …

Męskie zdrowie po 40

Spotkałem wielu ludzi, którzy przeżuwali życie. Wstyd przyznać – w większości mężczyzn. Robili kariery, ale nie potrafili powiedzieć po co. Przede wszystkim: pracowali ponad stan, ale… nie widzieli głębszego celu tej pracy. Prowadzili biznes i zapominali, że jest jeszcze coś poza nim. Albo przeciwnie – wracali punktualnie po swoich ośmiu godzinach nudy w urzędzie i …

4 11
Nieznośna lekkość ruchu

Ależ ona ma moc, ta wiosna! No, prawie wiosna… Wystarczyły dwa dni na dobrym plusie i ze słońcem, a my już w siódmym niebie. Ponieważ weekend był zabójczo piękny i energetyczny, przyjmujemy za motyw przewodni rozpoczynającego się tygodnia hasło: Nieznośna lekkość ruchu. Nawiązanie do powieści Milana Kundery jest całkowicie nieprzypadkowe, choć w przeciwieństwie do jego …

4 11
Jak oczyścić wątrobę

Pofolgowaliśmy odrobinę podczas wczorajszych Walentynek. Dwa spore kawałki ciast w kształcie serc plus domowy sernik plus cydr… Jak to mówią: naszło nas na słodkie. A ja wcześniej – dwie kawy na sojowym mleku i pączek z żurawiną… Uff… Najgorzej, że te skubane węglowodany wchodzą zawsze nie tam, gdzie powinny! Gruba Berta, największa armata II Wojny  …

0 5