Posty z kategorii

Lifestyle


Korowód. Piękny i spontaniczny. Już po raz drugi przyglądamy się z wielkim zafascynowaniem małej, wspólnotowej imprezie. Tu chodzi wyłącznie o czystą przyjemność bycia razem. Pośpiewania, zabawy, radości. O wspólnotę chodzi.

Kwiat wrotyczu

Moja wina. Mam cztery nieusprawiedliwione godziny. A wszystko przez to, że…

Uważność_1

Świat stał się sakramencko intensywny. Możemy się globalnie uczyć, działać, udostępniać, mamy coraz więcej kontaktów, ale czujemy się osamotnieni i pozbawieni w tych relacjach prawdziwego ciepła. Chcemy żyć wolniej, ale coraz rzadziej się to udaje. Czy techniki mindfulness  mogą nam w tym dopomóc?

Pochwała prostoty

Nie działaj bezmyślnie, nie kupuj na wariata, nie przepłacaj. Twórz swój wiejski dom i klimat przy pomocy prostych, tanich sposobów.

sceny z życia

Cały dom pachnie truskawkami. Kupiliśmy cztery łubianki i, mówiąc językiem korporacji, kreujemy dżem. Świat dookoła płonie.

Fotografie czy wspomnienia_3

Robię coraz mniej zdjęć. Nareszcie! Zauważam ten fakt z dużą przyjemnością – nie dlatego, że skończyła mi się lista obiektów do fotografowania, przeciwnie. Odczuwam wielką frajdę w akcie przyglądania się światu na nowo. Samymi oczami.

Podwórko Wilno

Maimy nadal na Litwie, choć z coraz większą tęsknotą do domu… Czasami dopiero z oddali widać, jak wielka jest siła przyzwyczajenia do własnych kątów i jak dobrze może być pod rodzinnymi gwiazdami. Te litewskie migają do nas chłodem: wieczorem ledwie plus sześć, znad Niemna płynie w naszą stronę podeszczowa wilgoć – gdyby nie Warszawskie Combo Taneczne, którego słuchamy, byłoby całkiem ponuro.

Sentymentalna podróż po południowej Litwie, gdzie tak wiele polskich wsi i miasteczek… Ejszyszki, Butrymańce, Janczuny, Koniuchy, Soleczniki, Dziewieniszki, Turgiele, Gierwiszki… Chciałoby się krzyczeć z radości – i jakoś nie mogę.

Kredens w kuchni lub jadalni był przed laty symbolem prestiżu i zamożności. Służył prezentacji rodowych sreber i cieszył oczy wykwintną porcelaną. Kredens to było coś! A dziś? Dziś zapraszamy Was do środka, prosto do wnętrza naszego domu. Zaczynamy od kredensu, bo kredens ma dla nas szczególną wartość. Nie tylko sentymentalną, związaną ze wspomnieniami. Ale przede …

Jak ułożyć plan na życie

Pamiętasz czasy, w których spotykaliśmy się bez pośrednictwa Internetu? Siadało się w jednym pokoju z grupą przyjaciół, nikt nie lampił się w wyświetlacz smartfonu. Nikt też nie chodził na smyczy powiadomień Facebooka i nikt nie mówił „OK, Google”. Piliśmy wódkę, była najbardziej dostępna. Gadaliśmy do rana.