Posts in tag

Siła ziół


Herbatka dla dwojga

Przestaliśmy pić klasyczną, czarną herbatę, co przyjąłem z ogromnym zdziwieniem, ponieważ przez długie lata to właśnie mocny Earl Grey był oprócz kawy podstawowym napojem. Ale nie zanosi się, by zwyczaj popijania czarnej herbaty powrócił…

Przeczekujemy tę jesień. Ruchu na zewnątrz już coraz mniej, dziś podsypaliśmy liśćmi co wrażliwsze stopy naszych drzew i krzewów. Rano mgły, wieczorem śnięty spokój i pewna mikstura…

Dziś jest dzień wyborczej ciszy, słońca, wiatru i dzień nalewek. Filtruję, smakuję, doprawiam i wziąłem się za nalewkę, która czeka na przeprosiny… Nalewkę na owocach dzikiej róży. Październik to idealny czas na nią!

Skrzyp polny sojusznik zdrowych paznokci i włosów

Skrzypi, gdy gnieciesz  go w dłoni lub przydepniesz. Popularny w medycynie ludowej, ma wiele zastosowań w przemyśle kosmetycznym. Niedoceniany przez amatorów ziołowych terapii leczniczych. Skrzyp polny – nazywany też końskim ogonem, jedlinką i chwoszczem.

Jak zrobić

To jest czas ziół, pamiętacie? Pamiętacie. Warto więc wyrwać się na wieś, na łąkę, do znajomych, warto choćby posadzić kilka sadzonek mięty na balkonie i przyciąć je w odpowiednim momencie. Dziś fajne pomysły na miętę i dziurawiec.

ekologiczny ogród 1

Masz ogród, ogródek, ogródeczek, albo choć balkon wypełniony kwiatami – i szlag Cię trafia, gdy jakieś łajzy zaczynają Ci podjadać liście lub kwiaty? Ten tekst jest właśnie dla Ciebie.

Nalewunia na pędach sosny 4

Nie chcę was popędzać, ale jeśli chcecie mieć jesienią i zimą zdrowe gardła, to teraz jest ostatni moment, by o to zadbać. Powoli kończą swój najlepszy czas młode pędy sosny, z których można przygotować znakomity syrop (dla dzieci) i jeszcze znakomitszą nalewkę. To proste, wykonalne także wtedy, gdy nie mieszkacie na wsi. Wystarczy znaleźć sosnowy młodnik za miastem…

Pokrzywowy krem

Miksowaliśmy już miód z wieloma dodatkami, ale z pokrzywą pierwszy raz. Wyszedł bajkowo, smakuje – zjawiskowo. Kojarzy nam się bardziej z kremem niż miodem, stąd taka właśnie nazwa. Kiedy go robić? Właśnie teraz! Kiedy używać? Zawsze!

Serio: po prostu nią gardziłem, a teraz hołubię. Moja babka zbierała pokrzywę gołymi palcami (nie wiem do dziś, dlaczego nie parzyła jej rąk), potem cięła sierpem na drobne kawałki i dorzucała do karmy dla kaczek. Kaczki przyjmowały pokrzywę z radością: ich również nie parzyła…

Rośliny nas ocalą

Odważna książka! Już sam tytuł sugeruje, że idziemy po bandzie, a później napięcie tylko rośnie. Czy jednak możemy w to wierzyć? Rośliny naprawdę nas ocalą?