Posty z kategorii

Czytelnia


kuchnia

Jeeeeny!!! Ale mam radochę! Lubicie cyranki z marmuladą? A kołdunki z bobra, o których pewien minister mówi, że wzmagają chuć? A może wątróbkę na prędce po strzelecku?

0 25
Severski

To już szósta powieść. Łącznie kilka tysięcy stron, wszystkie zapisane pokrętnymi intrygami szpiegowskimi i wszystkie pisane z pasją. I w każdej można doszukać się drugiego, trzeciego dna. Panie Vincencie, przez pana zarwałem już łącznie kilkadziesiąt nocy!

0 37
Kobiety

Prawie nic nie łączy mnie z kobietami pokolenia X, więc książkę Justyny Moraczewskiej przeczytałem bez specjalnego zaangażowania. Czy dowiedziałem się czegoś więcej np. o Ani? O tym opowiem na samym końcu…

0 150
Orzeszkowo. Smakuję tę książkę

Dawno nie czytałem tak dobrego reportażu z Polski. Smakuję „Orzeszkowo 14” i mocno doceniam:

wiem, ile trzeba wysiłku i pasji, by skonstruować tak dobrze udokumentowaną opowieść i tak pięknym językiem ją napisać.

0 13
Bogusławska

Chyba spóźniłem się z tą książką. Wydano ją w ubiegłym roku, mnie dopadła na półkach dopiero teraz. Ale warto ją polecić, zwłaszcza teraz, przed wakacjami.

0 12
dziewczynka z książeczkami

Wiecie, co nas z Jackiem różni? On jest słowno-muzyczny, ja obrazkowo-muzyczna. On czyta, ja oglądam. Jacek myśli słowami, ja obrazami. I pewnie, gdybym miała przytoczyć listę filmów z mojej młodości, byłoby mi znacznie łatwiej – przed oczami przesuwa mi się masa wspomnień filmowych. Podobnie jest z muzyką. Ale książki?

1 8
Mit motywacji

Zupełnie inaczej patrzę na własną motywację do działań. Nakręcam się do życia w inny sposób, małymi sukcesami. Nie poluję już na wielki „złoty strzał” i wspaniałą okazję, nie stawiam sobie zbyt dalekosiężnych celów, ciesząc się nawet minimalnymi osiągnięciami każdego dnia. Napędzam się lepiej niż kiedykolwiek! Dlaczego?

0 11
Ty piszesz

Za nami pracowity weekend. Ciepło, plus siedemnaście! Przycięliśmy wrzosy, bo już czas. Posadziliśmy hortensje, cisy, pięknotkę (ale fajna nazwa!), miliard kwiatków, a na końcu – posadziliśmy nasze tyłki. Na trawie. Ze zmęczenia. Przekopane zostało, podlane i zagrabione. Teraz pora na spotkanie z Wami.

2 7
Wióry Lecą

Od ich podlaskiej chaty w Ossolinie dzielą nas jakieś cztery kilometry. Mentalnie, tak mi się wydaje, jesteśmy dużo bliżej, choć Wióry, to Wióry, wiadomo, klasa sama w sobie, radość tworzenia i profesjonalizm w czystej postaci. Niedawno ukazała się kolejna książka Kasi Sawko, animatorki projektu Wióry lecą, a ja właśnie skończyłem ją pochłaniać.

0 9
Kąpiele leśne

Zaczytałam się w tej niepozornej książce. Do sosnowego lasu mam dziesięć metrów, więc pomyślałam – to coś dla nas! Zaczyna się intrygująco: Nosisz w sobie las… Na szczęście nie jest to kolejny egzaltowany poradnik, w którym międli się zdania typu: Musisz włożyć coś zielonego, żeby przypomnieć samej sobie, że masz przywilej życia. „Kąpiele leśne” to …

6 14