Posts in tag

Wiejska cisza


Post optymistyczny_1

Lato, prawie środek lata. Przeżyliśmy saharyjskie upały i suszę, weszliśmy w fazę wichrów i monsunowych deszczy, które suną po naszym niebie jeden za drugim i ani myślą się zatrzymać. Czekamy na normalność.

4 217
Śpiewający sex

Wieczór sam się nam zrobił sentymentalny. Sam z siebie! Zaczęło się od „Sound of Silence”, usłyszanego przy wyjściu z Arkadii, ale nie w wersji Disturbed, która żegnała Pawła Adamowicza, lecz w oryginale. …Witaj ciemności, moja stara przyjaciółko… I ciarki nas przeszły.

0 14
dziewczynka z książeczkami

Wiecie, co nas z Jackiem różni? On jest słowno-muzyczny, ja obrazkowo-muzyczna. On czyta, ja oglądam. Jacek myśli słowami, ja obrazami. I pewnie, gdybym miała przytoczyć listę filmów z mojej młodości, byłoby mi znacznie łatwiej – przed oczami przesuwa mi się masa wspomnień filmowych. Podobnie jest z muzyką. Ale książki?

1 8
Wielkanoc

Wszystko niby jest inaczej. Obżeramy się, ale jakby zdrowiej. Częściej gościmy na dworze, bo słońca w tym roku jest pod dostatkiem. Ciepło, zielono. Główna różnica? W grudniu żaden z sąsiadów nie wyjeżdża na pole z gnojówką. ? Dziś jeden – wyjechał… Jego święta, prawosławna Wielkanoc, zacznie się za tydzień.

6 12
Wibracje Grabarka

Dziś odrobina mistycyzmu, ciszy i historycznej refleksji 🙂 Znacie Grabarkę? Jeśli nie – w długi majowy weekend lub latem koniecznie trzeba ją odwiedzić! My na Świętą Górę Grabarkę jeździmy średnio co dwa-trzy dni. Cel zawsze jest ten sam… źródełko z cudowną wodą. Ale trudno się oprzeć wszystkiemu co dookoła. Tej ciszy, dostojności i historii.

0 14
Masturdating

Jak chyba wszyscy, boję się starości. Chorób, stetryczenia i osamotnienia. Przed jednym z drewnianych bieda-domów, który mijamy jadąc do Nieba, od wczesnej wiosny do później jesieni siedzi na ławeczce lub przykuca staruszek. Nieobecnym wzrokiem pochłania pomykające samochody, swoją jedyną rozrywkę. Samotność jest koszmarem i nie wyleczą jej okazjonalne trendy takie jak masturdating, wychwalające radość z …

4 18
Kąpiele leśne

Zaczytałam się w tej niepozornej książce. Do sosnowego lasu mam dziesięć metrów, więc pomyślałam – to coś dla nas! Zaczyna się intrygująco: Nosisz w sobie las… Na szczęście nie jest to kolejny egzaltowany poradnik, w którym międli się zdania typu: Musisz włożyć coś zielonego, żeby przypomnieć samej sobie, że masz przywilej życia. „Kąpiele leśne” to …

6 14
odliczamy do wiosny

To jest ta chwila. Prawie już! Kiedy ciemność zostaje wyparta przez światło, bezwład przez ruch. Z twarzą przyklejoną do okien wyczekujemy, aż pojawią się – jak cukierki na trawie – krokusy… Wiem, wiem… Wy tam, kochani, we Wrocławiu, w Zielonej Górze, Szczecinie i innych biegunach ciepła macie to już za sobą. A my ciągle czekamy! …

0 6
Cisza pełna dźwięków

Dziennie dociera do nas ponad 110 tysięcy słów. Każdego dnia przyswajamy prawie 35 gigabajtów informacji. Dzień w dzień! Nie czujecie przeciążenia twardego dysku? Nie zawiesza Wam się mózg? Przyznaję w imieniu naszej dwójki, że nie zdawaliśmy sobie sprawy z ogromu kakofonii dźwięków, która nas otacza. Nie wiem nawet, czy potrafiliśmy łączyć wszechobecny hałas z naszym …

6 5
Nieznośna lekkość ruchu

Ależ ona ma moc, ta wiosna! No, prawie wiosna… Wystarczyły dwa dni na dobrym plusie i ze słońcem, a my już w siódmym niebie. Ponieważ weekend był zabójczo piękny i energetyczny, przyjmujemy za motyw przewodni rozpoczynającego się tygodnia hasło: Nieznośna lekkość ruchu. Nawiązanie do powieści Milana Kundery jest całkowicie nieprzypadkowe, choć w przeciwieństwie do jego …

4 11