Jak palić efektywnie w piecu, kominku i kozie?


Jak palić efektywnie

Ta książka niczego Cię nie nauczy. Ona jedynie poda Ci wskazówki. Reszta – technika, doświadczenie, próby i błędy – zawsze będą po Twojej stronie.

Nie wiem, w jakim celu Sally Coulthard napisała swoją książkę o paleniu ognia. „Jak rozpalić ognisko, czyli rzecz o drewnie, podpałce i ogniu” to zaledwie namiastka przyjemności, którą daje lektura „Porąb i spal” Larsa Myttinga. To, co u Myttinga podszyte jest refleksją, filozofią, historycznymi wskazaniami i dobrą, reporterską robotą, u Coulthard stało się powierzchownym zbiorem zasad, porad i babskiego gadania po próżnicy. O pożytkach z siedzenia przy ognisku, o przyjemności gapienia się w płomienie czytaliśmy już wiele, pod tym względem ta książka niczego nowego nie wnosi.

Ale…

Warto ją przeczytać mimo wszystko. To jest książka w formacie książeczki. Nieduża, ale treściwa. Jest świetnym kompendium wiedzy dla wszystkich, którzy rozpoczynają dopiero swoją przygodę z paleniem w piecu, w kominku lub w kozie. A także dla tych, którzy chcieliby nauczyć się palić efektywnie lub po prostu błysnąć przed dziewczyną umiejętnością rozpalania ognia.

Co my tu mamy?

Mamy tu więc zestaw niezbędnych informacji o sposobach rąbania i suszenia drewna. Mamy kilka porad dla budujących pierwszą w życiu drewutnię. Możemy poznać zasady palenia ognia w kozie i kominku, dowiedzieć się więcej o procesie spalania drewna i przypomnieć sobie nazwy drzew wraz z ich poziomem energetyczności. Dokładnie to samo, co w „Porąb i spal”, tutaj jednak podane w konkretnych, treściwych pigułkach. Dwie stroniczki o jednym temacie, dwie o kolejnym – spoko, dobrze się to czyta, można wziąć do ręki i jak z poradnikiem, zacząć palić wielki ogień.

Podoba mi się natomiast to, czego u Mytinga nie znalazłem – rozdział poświęcony zapachom płonącego drzewa i dymu. To ciekawe i dla wielu może być odkrywcze. Czy wiedzieliście, że dym z płonących szczap lipy i kasztanowca śmierdzi? Ja nie wiedziałem, choć lipę mam przyciętą na kloce i gotową do porąbania (albo do tworzenia rzeźb przez Anuszkę – to się jeszcze okaże). Czy wiedzieliście, że można palić zioła, by w całym domu pięknie pachniało? Wiedzieliście, wiem. Ale jakie zioła?

Takich ciekawostek jest tu więcej. Podoba mi się to, że wraz z kolejnymi kartkami ta opowieść staje się dojrzalsza, że coraz więcej w niej esencji, wiedzy, nowinek, a mniej egzaltacji.

Egzaltacja w ogóle przeszkadza w wiejskim życiu.

_____________________________________

Zdaję sobie jednak sprawę, że jest to pozycja adresowana również do zwykłych mieszczuchów, dla których posiadanie kozy w salonie na czwartym piętrze kamienicy jest symbolem prestiżu i bycia trendy. Mnie koza interesuje głównie pod względem użyteczności: jak ją rozgrzać, żeby ciepło rozeszło się jak najszybciej? Czym i jak palić, by było to najbardziej efektywne? Jak zamontować i odizolować od ścian i stropów?

Jak palić efektywnie?

Klucz w efektywności ogrzewania domu drewnem leży w… ociepleniu. Im więcej wełny mineralnej, styropianu, cegły, szczelnej stolarki i dachów, tym mniej drewna opałowego trzeba użyć. Druga prawda: im lepsze, twardsze drewno, tym więcej wytwarza energii. Im częściej używasz kominiarza (Aniu – na kiedy umówiliśmy się z kominiarzem???), tym w piecu lub kozie pali się lepiej, a w domu jest cieplej.

Sally Coulthard chyba już to wszystko wie, bo pisze z autopsji, co się czuje. Bo z ogniem, panie i panowie, trzeba się trochę zaprzyjaźnić. Trzeba połknąć trochę dymu i namęczyć z rąbaniem drewna, by mieć poczucie, że okiełznaliśmy potwora.

Czytałem książkę Sally późnym wieczorem w sobotę, tuż po ognisku z kiełbaskami. Dwie godzinki i po lekturze. Przypomniałem sobie kilka starych prawd, utwierdziłem w przekonaniu, że to co już robimy, robimy dobrze – i odkładam na półkę. Ale jeśli dopiero szukasz swojej kozy, jeśli chcesz mieć kominek w domu lub piec – weź ją do ręki, nalej wina do kieliszka, usiądź przy kaloryferze i poczytaj… Za rok będziesz tak samo mądry/mądra, jak ja 😉 i nie będziesz potrzebować takich książek.

Jacek

Sally Coulthard: „Jak rozpalić ognisko, czyli rzecz o drewnie, podpałce i ogniu”, Wydawnictwo Znak Horyzont, cena 29,90 zł. 

POLECAMY RÓWNIEŻ: Jak palić efektywnie drewnem i węglem?

 

Brak Komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Poprzedni Jak założyć ogród od podstaw
Następny 7 powodów, dla których warto wyprowadzić się na wieś

Poczytaj więcej

Pohulanka na skraju kraju

Kaflove (5)

Ja chcę na dwór! Jaki jest Twój bilans powietrzny?

Mit motywacji. Nawet nie wiesz, ile możesz osiągnąć.

Skrzyp. Idealny sojusznik zdrowych paznokci, włosów i skóry

Pan Z Kosą. Na co pozwala męski honor?

Przegląd myśli podręcznych

Kaflove (4)

Baba znika z domu na 4 godziny i co?

Czytając Vincenta Severskiego

Kobiety 40+ rządzą naszą wyobraźnią. Tekst sponsorowany. (Przez Anię.)

Nieznośna lekkość ruchu… Prawie wiosna!

Ucieczka z miasta: jak wybrać siedlisko?

Pompa ciepła. Męska rzecz! (2)

Poradnik dla prawdziwych facetów