Opoka. Elewacja z historią sprzed tysięcy lat


Opoka. Elewacja z historią sprzed tysięcy lat

Szukasz elegancji na elewację swojego wiejskiego domu? Marzy Ci się ciepły prowansalski klimat z polskimi korzeniami? Przez przypadek, serio, znaleźliśmy świetne połączenie stylu, jakości i elegancji: elewacja z opoki.

Opoka to skała popularna głównie na Lubelszczyźnie. Najwięcej domów zbudowanych z opoki znaleźliśmy w okolicach Kazimierza Dolnego. Ale patrząc na stare kazimierskie domy ani przez moment nie przyszło nam myśl, że będziemy mieli dom częściowo obudowany tym kamieniem. Zdecydował zupełny przypadek.

Pojechaliśmy z Anią do jednej z warszawskich pracowni architektonicznych, prosząc o pomoc w rozwiązaniu detali przy połączeniu dwóch dachów: domu i nad planowaną przy nim werandą. Nasz domek był wtedy malusieńki, zbudowany z czerwonej cegły, nie ocieplony i pewnie taki by pozostał, gdyby nasza rozmowa z architektem nie zeszła na poboczne tory. Na styl, klimaty, odniesienia. Zapytani o klimaty, do których chcemy nawiązać – zgodnie wskazaliśmy na Prowansję, na pastelowe kolory, lekkość i wdzięk.

Może opoka?

A rozważaliście państwo opokę na elewacji? – padło pytanie i trochę nas zatkało. O opoce wiedzieliśmy mało, albo prawie nic. Ja, z racji swoich nauk w technikum budowlanym, kojarzyłem ją (i słusznie) ze skałą wapienną i średnią wytrzymałością techniczną. Ale żeby budować z opoki? Używać jej do wykończenia domu?

Po powrocie do domu spojrzeliśmy na zdjęcia w Sieci, wyobraziliśmy sobie nasz dom w tych kolorach, a kilka dni później pojechaliśmy do Kazimierza Dolnego i…

Zauroczył nas ten kamień! Opoka to skała mieszana zbudowana z krzemionki i węglanu wapnia. W wyniku wietrzenia może ulec odwapnieniu, jest miękka i krucha, ma kredowy kolor, a jako lekka skała występuje przede wszystkim na Wyżynie Lubelskiej i w Górach Świętokrzyskich. Skały wapienne nie są wyjątkowo wytrzymałym budulcem, ale świetnie nadają się na elementy wykończeniowe, na elewacje i do zabudowy wewnętrznej.

Wprowadzają do pomieszczeń wyjątkową atmosferę i mają niezwykły, historyczny, edukacyjny walor.

Serio! W wapiennych skałach odcisnęła się historia. Można w nich znaleźć wiernie odbite przed tysiącami lat fragmenty muszli, paproci, a czasem zwierzęce kręgi, stopy. Elewacja naszego domu ma kilkadziesiąt takich historycznych wspaniałości. Głównie muszle, ale jak się komuś poszczęści, to może znaleźć większe okazy.

Historia zamknięta w skale

Zobaczcie naszą kolekcję. Te muszle i fragmenty roślin cieszą oko na naszej elewacji, a pochodzą sprzed wielu tysięcy lat… Obiecaliśmy sobie, że kiedyś je policzymy 🙂

Opoka. Elewacja z historią sprzed tysięcy lat_2

Jak ją montować? Jak się spisuje?

Opoka na elewacji wymaga starannego odizolowania od podłoża. Jest skałą mocno higroskopijną, pije wodę, gdy tylko ma z nią kontakt przez dłuższy czas. Warto o tym pamiętać, starannie układając izolację poziomą i odgradzając kamień od gruntu oraz możliwości zalewania opadami przez dłuższy czas. Niesprawne rynny i rury spustowe nie służą takiej elewacji…

Czy wymaga impregnacji? Nie. A czy konieczna jest pielęgnacja? Po trzech latach możemy powiedzieć, że wszędzie tam, gdzie kamień nie ma styku z gruntem, zachowuje się wzorcowo: kolorystyka jest niezmienna, nic nie kruszeje, kurz i pył nie są mu straszne.

Ściana północna z opoki

W kilku miejscach, gdzie usypaliśmy glebę pod trawniki zbyt wysoko, po pierwszym roku, pod wpływem wilgoci, kilka kamieni pociemniało. Ratunek jest prosty – zmyć karcherem. Można zastosować preparaty impregnacyjne do wapieni, ale w naszym przypadku nie było to konieczne. Wystarczyło oczyścić, odsunąć trawnik od elewacji, usypując wzdłuż ściany wąski pasek drobnych kamyczków i problem się rozwiązał.

Nie jest to tanie, ale…

Opoka wspaniale ociepla dom, choć przyznajmy – z uwagi na koszty – położyliśmy na elewacji warstwę kamienia o grubości 7-10 cm. Można kłaść zdecydowanie grubsze. Dla nas to jednak nie miało większego znaczenia – sam budynek przez położeniem elewacji z opoki był znakomicie zaizolowany, niektóre ściany mają dziś, łącznie z opoką, grubość pół metra i żadne wahania temperatury nie są im straszne.

Czy jest to rozwiązanie estetyczne? Kwestia gustu, jak zawsze. Nam się podoba. Gdybyśmy dziś mieli coś zrobić z naszym domem, to pewnie obłożylibyśmy opoką całość. J Niestety, jest to materiał dość drogi, droga jest także sama robocizna, bo na układaniu opoki trzeba się dobrze znać. Musieliśmy więc wybrać – które ściany chcemy nią obłożyć, a na których tylko zaakcentować kamienną obecność.

I tak – w całości obłożona kamieniem jest ściana północna domu, przy wjeździe do siedliska. Z opoki mamy też długi i wysoki (ponad 1 metr) pas ściany fundamentów pod oszklonym gankiem i tarasem, obłożyliśmy nią także ganek i „obrysowaliśmy” część okien. Wszystko w wyniku poszukiwania oszczędności i złotego środka pomiędzy portfelem a elegancją. Koszty? Nie jest to tani pomysł, średnia cena za 1 mkw (materiał i praca) to około 250 zł.

Nie zrobimy tu wielkiej reklamy, jeśli napiszemy, że wykonawcą ścian z opoki była firma MaciaszekBud spod Kazimierza, bo i tak jest to jedna z niewielu polskich firm potrafiących wykonywać takie elewacje i mających dostęp do kamienia dobrej jakości. Ale mogę powiedzieć, że byli wyjątkowo rzetelni, terminowi i sympatyczni, a my cenimy fachowców z poczuciem humoru. Takie firmy zawsze chciałoby się promować.

Posumujmy

Ściany i elewacje z kamienia to rarytas, przyznajemy, ale naszym zdaniem robią dobre wrażenie, dodają budynkowi charakteru i masywności. Nie wymagają wielu zabiegów pielęgnacyjnych, ale na pewno trzeba się przyłożyć do ich ułożenia. Niezbędna jest odpowiednia izolacja pozioma, ale też dobry piasek do zaprawy wiążącej – fachowcy mówili o nim „biały piasek”, drobnej frakcji, świetnie wypełniający. Dobra ekipa potrafi położyć kilkadziesiąt mkw elewacji dziennie, kamienie kładzie się na ścianę z izolacją, siatką i klejem. Dla wzmocnienia całości, żeby kamienie nie odpadały, używa się kotew, które utrzymują konstrukcję elewacji i łączą ją ze ścianą domu.

Jacek

POLECAMY RÓWNIEŻ: Siedem powodów, dla których warto wyprowadzić się na wieś

A TAKŻE: Jak zbudować ziemiankę

Brak Komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Poprzedni Skrzyp. Idealny sojusznik zdrowych paznokci, włosów i skóry
Następny Nalewka orzechowa w trzech wariantach i każdy na zdrowie

Poczytaj więcej

Ziemniaczany horror i podziemne duchy

Kaflove (4)

Kobiety Rakiety, łączcie się w bólu czytania

Pokrzywowy krem miodowy – voilà!

Proszę, nie rdzewiej. Męskie zdrowie po 40.

Kobiety 40+ rządzą naszą wyobraźnią. Tekst sponsorowany. (Przez Anię.)

Ty piszesz, my odpowiadamy (2)

Uprawy na rabatach podniesionych

Ściągamy sok z brzozy. Jest świetny!

Podlaskie hygge

Bądź ekomaniakiem. Buduj oczyszczalnię! (2)

Nie ma dnia bez warzyw i owoców

Jak palić efektywnie w piecu, kominku i kozie?

Jak zrobić wiejski serek?

Ucieczka z miasta: jak wybrać siedlisko?