Krótki wpis o zabijaniu


Dzik jest dziki i nie ma prawa głosu. Dzik, gdyby miał łeb na karku, zwiałby przed najbliższą sobotą na Białoruś: to tylko kilkanaście kilometrów. Tyle wystarczy, by zachować życie.

Czterysta metrów od naszego domu myśliwi postawili ambonę. Czasami wchodzimy na nią, by zrobić zdjęcie lub pooglądać okolicę przez lornetkę: kilka metrów podwyższenia, a otwiera się zupełnie inna perspektywa. Fajna budowla.

Strzały z tej ambony słyszeliśmy tylko raz. Nie jest eksploatowana, ale już wiemy, że jak tysiące innych ambon we wschodniej Polsce czeka na tę sobotę. Poleje się krew: 210 tysięcy dzików w całym kraju stanie przed plutonem egzekucyjnym.

Poleje się wódka. Przy okazji. Dużo wódki.

We wsi zdania są podzielone. I dobrze! – mówią jedni, którym dzik wszedł w szkodę lub po prostu dzika nie lubią. – A co ta zwierzyna winna? – mówią drudzy, którym nie jest wszystko jedno. Obie strony wiedzą: ta polityczna gra – strzelanka – do niczego nie doprowadzi, rzeź nie zatrzyma afrykańskiego pomoru świń, problem nie zniknie.

Postrzelają se chłopaki, drugiej takiej okazji nie będzie – podsłuchane w siemiatyckim sklepie.

I wypiją. Bo każda okazja jest dobra. I kiełbas narobią. I wypchają, i powieszą, i dzieciom pokażą – z dumą, i podszedł dla mnie pod lufę – powiedzą.

Dziki w Polsce zginą. Świnie w Warszawie mają się dobrze.

Jacek

Wiejcie na Białoruś, we wsi pluton stoi!

1 komentarz

  1. Darek
    25 lutego 2019
    Odpowiedz

    Puenta genialna!
    Mam bardzo podobne zdanie… ale to chyba nie rozmowa na… bloga

    Pamiętam jak szukaliśmy domu do kupna – oglądaliśmy leśniczówkę. Przy rozmowie z emerytowanym już leśniczym poruszyłem sprawę dzików… i zobaczyłem jak temu starszemu człowiekowi łzy stanęły w oczach… to wystarczyło żeby nie kontynuować tematu…

    Pozdro

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Poprzedni Kaflove (3)
Następny Ile kosztuje życie na wsi? Porównajmy!

Poczytaj więcej

Mikstura dobra na mgłę, zimę i wieczorną chandrę

Skrzynia i pasja, czyli historia, która nie trafi na śmietnik

Czy warto mieć rekuperator? (2)

Pochwała prostoty, czyli jesteśmy samowystarczalni. Prawie.

Śpiewający sex czy proste dźwięki ciszy?

Polska podzielona płotem durnej polityki

Orzeszkowo 14. Smakuję tę książkę.

Sangha. Leśny Festiwal Hipokrytów uważam za zaorany

Obkładamy się cyrankami ostrożnie, aby nie zepsuć glasu!

10 najlepszych książek, które przeorały młody mózg

Blog po roku, czyli pierwsza rocznica

Ogrodowy rozdrabniacz do gałęzi… Kupić?

Podlaskie hygge

Późny wieczór w Niebie: sałata z burzą w tle

Układam pasjans z życia